każda myśl, która jest we mnie zapisana gdzieś głęboko i której nie ukazuję
bo się boję i nie chcę
i nie mam trochę komu
ale to nie szkodzi, bo wtedy odkrywam z jaką osobą mam do czynienia i jak wiele mogę się nauczyć obserwując moje myśli i zachowania
może brak możliwości napisania komuś głębokich przemyśleń jest przytłaczający
ale w pokoju pełnym osób
człowiek czuje się najsamotniej
dlatego tam gdzie mnie wszyscy mogą posłuchać, czuję jakby me usta były zamknięte pięcioma kłódkami
a może gdy ktoś zapytał, wywołał rozmowę?
gdzie kryje się granica
gdzie kryje się ciekawość
gdzie mam przelewać myśli wciąż nowe i nowe
czy ktoś mnie słyszy?
me wołanie że chcę coś powiedzieć, nie mam komu
myśli potrzebują słów, słowa ujścia
i pytań
i iskry zainteresowania
i mokrych pocałunków które narysują ci mapę sensu trwania tej chwili
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz