piątek, 30 października 2020

 spokój wypełnia mnie

gdzieś z wnętrza rozchodzi się cichy trzask łamania kości

kości przeszłości


sobota, 16 listopada 2019

gdzie jesteś, gdy Cię potrzebuję
gdy twoja ciepła dłoń mogłaby ogrzewać mój policzek
i wycierać z niego łzy bezsilności
to nie jest tak, że żyjemy tylko dla siebie samych
że nie mamy na nic wpływu
dlaczego ludzie nie widzą co robią
jak ranią
słowami jak pociskami roztrzaskują ci duszę i udają że nic się nie stało
że nigdy tego nie powiedzieli
że to racja
że po prostu jesteś gorszy i słabszy
łatwiej się na tobie wyżyć, kiedy wiedzą, jak cię złamać
jak zostawić rysy po miejscach w tobie gdzie jeszcze jakoś sobie radziłeś
jak długo ma trwać cierpienie
na co w życiu zasłużyliśmy?

piątek, 13 października 2017

bardzo miło jest wracać do tego co było, słuchając listy przebojów trójki i pijąc herbatkę
każda myśl, która jest we mnie zapisana gdzieś głęboko i której nie ukazuję
bo się boję i nie chcę
i nie mam trochę komu
ale to nie szkodzi, bo wtedy odkrywam z jaką osobą mam do czynienia i jak wiele mogę się nauczyć obserwując moje myśli i zachowania
może brak możliwości napisania komuś głębokich przemyśleń jest przytłaczający
ale w pokoju pełnym osób
człowiek czuje się najsamotniej
dlatego tam gdzie mnie wszyscy mogą posłuchać, czuję jakby me usta były zamknięte pięcioma kłódkami
a może gdy ktoś zapytał, wywołał rozmowę?
gdzie kryje się granica
gdzie kryje się ciekawość
gdzie mam przelewać myśli wciąż nowe i nowe
czy ktoś mnie słyszy?
me wołanie że chcę coś powiedzieć, nie mam komu

myśli potrzebują słów, słowa ujścia
i pytań
i iskry zainteresowania 

i mokrych pocałunków które narysują ci mapę sensu trwania tej chwili 

sobota, 26 sierpnia 2017

zamknęłam oczy i popłynęłam z nurtem który niekoniecznie mi służył
gdzie te wszystkie chwile w których wiedziałam co robić by być świadomą siebie i zgodną z własnymi przekonaniami?
nie chcę myśleć o tym, że mogły zniknąć na zawsze, bo wątpię, że zniknęły
w głębi mnie siedzi to co uważam za słuszne
ale dlaczego tego nie realizuję dając się wpływom innych osób?
i czym się przejmuję? dlaczego przejmuję się takimi rzeczami, które nie grały dla mnie kiedyś większej roli? czym w tym świecie jest pozycja społeczna, inteligencja, a czym umiejętność rozpoznawania uczuć drugiego człowieka i chęć pomocy, czy realizowania jego potrzeb?
gdzie nasze społeczeństwo, empatia i pozytywne uczucia?
znikanie nie jest odpowiedzią na problemy
milczenie nigdy nie pomogło dość do konsensusu
autodestrukcja to zwykła ucieczka
wspomnienia to przeszłość
a przyszłość to jedynie założenie zależne od nas samych
dlaczego wciąż ranię siebie, nie potrafiąc uwierzyć w to co mam i umiem?
coś mi zamyka oczy, zejdź mi z drogi

poczucie własnej bez(nadziej(i))ności

piątek, 27 stycznia 2017

Między impulsem a działaniem jest przestrzeń.
Czas, kiedy możesz jeszcze zmienić zdanie i zapanować nad sobą.
Czas, który jest przeznaczony tylko dla Ciebie.
Zatrzymaj się, kiedy nadejdzie.
i działaj

czwartek, 15 grudnia 2016

gdziekolwiek będę
usłyszę pieśń serca Twego i tchnienie
westchnienie jedności i niepokoju
wstałam z dna
nie cierpię katuszy
osiągnęłam spokój duszy
To wszystko iluzją, ten świat, te myśli
ten dotyk dłoni przy świetle księżyca
nie wierzę w żadne przeznaczenie
tonę w niepokoju
wróćże szczęścia płomieniu

wtorek, 11 listopada 2014

legenda białego motyla nigdy nie dobiegnie do końca
będzie trwała, jak krople wody, kapiące z pożółkłych liści jesieni
jak szarawe piórko sowy spadające z wysokiego drzewa
jak złoto na dnie pirackich statków, które już nie istnieją
jak głupota pustych idiotek spod latarni
rośnie w nieskończoność, by odfrunął w inną galaktykę
by rozjaśnić sens istnienia morderców ludzkich istnień
białymi skrzydłami wieczności zaślepić niegodność społeczeństwa
motylem,
białym
by błękit nieba wylał się na oceany i uczynił je niebiańskimi
by anioły zstąpiły na ziemię
i były motylami
niewinnymi
z zaróżowionymi policzkami
motylami